Nie musisz być ofiarą

Temat przemocy wobec osób słabszych fizycznie, szczególnie kobiet, poruszany jest niestety coraz częściej w mediach oraz opinii publicznej. Warto się jednak zastanowić, czy osoby pozornie słabsze muszą godzić się na stan “bycia ofiarą”, czy wręcz przeciwnie – czy mogą zrobić coś, co pozwoli im zmienić się z “ofiary” w “łowcę”.

“Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie.”
Eliza Orzeszkowa

Zmiana ta dotyczy nie tylko doświadczania nękania czy przemocy fizycznej. Chodzi też o bycie asertywną i pewną siebie w życiu codziennym np. w pracy czy relacjach społecznych. W jaki sposób możemy dokonać tych zmian, aby poczuć się pewniej na co dzień oraz aby przestać być ofiarą?

Twoja postawa zdradza Twoje nastawienie
Jeśli czujesz się jak ofiara, wysyłasz taki właśnie sygnał do otoczenia. Potencjalni agresorzy postrzegają Cię jako łatwy cel do ataku. Gdy idziesz ulicą ze spuszczoną głową, jesteś bojaźliwy/a, sprawiasz wrażenie zagubionej, narażasz się na zaczepkę osoby szukającej ofiary. Pamiętaj, że tacy ludzie szukają łatwego celu. Jeśli wydajesz się być łatwym celem – wybiorą właśnie Ciebie.

Idź z głową w górze. Skanuj otoczenie – w wielu przypadkach jesteś w stanie przewidzieć zagrożenie i uniknąć go, zanim sytuacja się rozwinie. Nie sprawiaj wrażenia ofiary – poruszaj się pewnie, bądź zdecydowana. Agresor musi czuć, że jest w Tobie siła. W konfrontacji słownej bądź opanowana i pewna siebie, ale też nie przesadzaj – nadmierne eksponowanie pewności siebie to też oznaka słabości.

Musisz umieć powiedzieć “nie!”
Gdy ktoś chce, żebyś zrobił coś wbrew sobie, musisz umieć odmówić. Daj jasno do zrozumienia, że Ci się to nie podoba, że tego nie zrobisz. Nie ulegaj. Czasem warto zerwać toksyczny kontakt niż być wykorzystywanym i ciągle mieć poczucie, że robisz wszystko to, co chcą inni a nie to, czego chcesz Ty.

Mów o swoich odczuciach. Jeśli o nich nie powiesz, będziesz ukrywać to czego tak naprawdę chcesz, to skąd inni mają wiedzieć, że czujesz się z czymś niekomfortowo? Pamiętaj, że to, co robią “wszyscy” niekoniecznie musi być dobre dla Ciebie, bo Ty nie jesteś “wszyscy”. Jeśli wszyscy piją na imprezie, Ty nie masz na to ochoty a mimo wszystko chcesz ulec presji otoczenia, miej odwagę odmówić. Twoi znajomi powinni uszanować Twoje zdanie. Jeśli nie – zmień towarzystwo.

Pracuj nad sobą
Wyobrażaj sobie sytuacje, w których odmawiasz lub stawiasz opór. Mogą to być proste, codzienne sytuacje, jak również zdarzenia w których czujesz zagrożenie zdrowia lub życia. Co wtedy robisz, co mówisz, jak się zachowujesz, co czujesz?

Trenuj swój umysł. Uwierz w to, że jesteś wyjątkowy/a i nikt nie ma prawa Tobą pomiatać czy narzucać Ci swojego zdania. Nikt nie może kazać robić Ci czegoś, z czym czujesz się źle lub niekomfortowo.

Niespodzianka
Problem w obronie siebie, czy to fizycznej czy psychicznej tkwi najczęściej w tym, że boimy się zareagować. Obawiamy się reakcji ze strony agresora – zemsty, tego, że zaatakuje mocniej i będzie bardziej agresywny.

Gdy jednak odważymy się i przełamiemy strach oraz stawimy opór często zobaczymy, że nasz agresor wcale nie jest tak silny, jak nam się wcześniej wydawał. Jak wspomniałem wcześniej, są to osoby szukające słabszej ofiary i nie spodziewają się reakcji. Gdy jednak ta reakcja nastąpi – są zaskoczeni i zdezorientowani.

Podnieś pewność siebie i stań się “łowcą”
W jaki sposób podnieść pewność siebie? Z pomocą przychodzi oczywiście trening fizyczny, szczególnie sztuk lub systemów walki. Gdy Twoje ciało nabierze siły, Twój umysł nabierze siły. Ciało jest nierozłączne z umysłem. Trening nie tylko pomoże Ci poradzić sobie w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia. Gdy zwiększysz poczucie własnej wartości oraz akceptacji siebie, będziesz w stanie myśleć bardziej racjonalnie a dzięki temu staniesz się mniej podatny/a na wpływ innych – przejmiesz kontrolę nad własnym życiem.

Nikt inny jak tylko Ty możesz decydować o sobie. Bycie ofiarą to również Twoja decyzja i tylko od Ciebie zależy to, czy będziesz wegetować w takim stanie, czy zaczniesz oddychać pełną piersią.

Stay Fit!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Samoobrona i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Nie musisz być ofiarą

  1. bonus0422 pisze:

    SIema mam do ciebie pewną sprawę:D ćwiczę już trochę czasu kalistenikę jednak ostatnio z dwa tygodnie sobie odpuściłem i chciałbym się dowiedzieć jak ułożyć trening? lepszą opcją jest FBW(trening całego ciała ) czy typowy Split tak jak na siłce? chodzi mi o to który trening przyniósł by korzystniejsze rezultaty.Czekam na odpowiedź;)

  2. Wera Dominiak pisze:

    „Twoi znajomi powinni uszanować Twoje zdanie. Jeśli nie – zmień towarzystwo.” Święte słowa Kuba!
    Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s